niedziela, 10 sierpnia 2014

Haul + makijaż oczu

Dziś chciałabym się z wami podzielić moimi zakupami z ostatniego okresu i świeże jeszcze odczucia dotyczących danych produktów .Oprócz tego mały bonus makijaż wykonany moją nową paletką . 
 
Ziaja tonik z nowej serii oczyszczanie liście manuka– tonik jak tonik , tak naprawdę nie oczekiwałam żadnych specjalnych funkcji a jednak stwierdzam że nie tylko tonizuje ale też zwęża pory i ogólnie odświeża .

 Ziaja pasta do głębokiego oczyszczania twarzy . Drugi produkt z nowej serii ziaji . Używam go 2-3 razy w tygodniu . Podczas upałów moja cera produkuje dużo sebum wiec pierwsze co zauważyłam po jej zastosowaniu to oczyszczenie porów z nadmiaru sebum . Produkt wart uwagi . Tym barziej że kosztuje około 7 zł z groszami .
 
Ziaja sopot sun – potrzebowałam na szybko kremu z filtrem co by tu się nie spalić znowu i ten akurat wpadł mi w ręce , strasznie wydajny produkt.

 
Bell tint 05 – kolejny tint z bell tym razem kolor to fuksja bardzo ciemna bardzo trwała , w sam raz na specjalne okazje
 
Essie top coat – jedno z moich pilniejszych zakupów , no cóż lakiery do paznokci trzymają się u mnie góra dwa dni a wolałam przedłużyć o parę dni . Ten top faktycznie działa ale jest trudny w użyciu .Najlepiej  poczekać a lakier całkowicie wyschnie inaczej top coat sprawi że lakier będzie wysychał wieczność

 
Bourjois 1 seconde – lakier żelowy , nie zasycha zbyt szybko ale faktycznie bardzo długo się utrzymuje , z top coatem 7 dni co jest moim oficjalnym rekordem
 
Pierre rene loose powder - Puder ryżowy – Cudo . Testuje go w upały więc naprawdę pozostałe pudry nawet po 1-2 godzinach wymiękają . Utrwala i matuje na długo . Zaczynam się świecić po 5 h co przy takich temperaturach i tak jest nie lada wyzwaniem 

Zamówienie ze sklepu internetowego ekobieca 


 
Hean fixer – póki co go testuje kupiłam go po to by makijaż przetrwał w najcięższych warunkach
 
Hean stay on – baza pod cienie , całkiem niezła, na moich tłustych powiekach utrzymuje cienie cały dzień
 
Napełniacz do perfum – ot taki gadżet, który naprawdę ułatwia sprawę transportu perfum . Jego pojemność to 5 ml więc pewnie jak jeden zapach mi się znudzi napełnię następnym
 
Real techniqe jajko – gąbeczka na kształt beauty blendera . Wcześniej miałam jajko z natury ale uwaga to jest o wiele wiele leprze , bardziej miękkie i mam wrażenie że efekt końcowy jest nie do pobicia .
 Gratis serum do włosów zniszczonych Amla Dabur . Serum świetnie pachnie , natomiast co do działania jeszcze się nie wypowiem bo użyłam tylko parę razy .
 
Paletki Flawless i Eyes like angels – Cudowne paletki w których zakochałam się od pierwszego spojrzenia i użycia . Moje paletki cieni Sleek są już na ostatnim tchnieniu więc postanowiłam kupić coś co jest nowością . Paletki przychodzą bardzo ładnie zapakowane w kartonowe opakowanie , opakowanie jest solidne i mocne , jedynym minusem może być to że każdy ślad paluchów jest widoczny .


 
Eyes like angels to paletka , która posiada także kolory mniej spotykane , unikatowe jak i te bardzo żywe np kolor wart uwagi o nazwie Dreams beż ale z domieszką jasnego różu , fioletu
 
Flawless czyli bez skazy jest to paletka typowo można powiedzieć nude można tu znaleźć zarówno beże , brązy , kolory przechodzące w złoto jak i delikatne róże , cienie matowe i perłowe .
Paletką wykona się zarówno makijaż dzienny , wieczorowy jak i taki na specjalne okazje .

W obu przypadkach kolory mają świetną pigmentacje , jakość jest prze boska , cienie w minimalnym stopniu się osypują ale raczej tylko przy nabieraniu na pędzel . Strasznie mi się podoba że w obu paletkach są inne kolory , niektóre są o siebie podobne ale nie ma dwóch takich samych cieni . Oprócz tego jest duże lusterko i folia gdzie napisane są poszczególne nazwy cieni .
Póki co dopiero parę razy robiłam tymi cieniami makijaż ale i tak jestem pod wrażeniem jakości za cenę 39 zł
Postaram się też zrobić post jak wyglądają poszczególne kolory i ich nazwy . 


Makijaż z użyciem palety Makeup revolution Eyes like angels 

 Użyłam trzech kolorów . Na całą powiekę ruchomą nałożyłam Liliac Frost kolor niebieski wpadający w fiolet o wykończeniu perłowym . Na załamanie powieki nałożyłam ciemniejszy kolor Black stars grafit z drobinkami . Ostatnim krokiem była niebieska kreska Blue sheen .
Mam nadzieję że makijaż się spodoba . Rzadko eksperymentuje z kolorami a mając taką paletkę jak Eyes like angels na pewno będę to robiła znacznie częściej .
 

1 komentarz:

  1. Te palety Make Up Revolution robią furorę na blogach :)) Czekam na recenzje, może i ja się zdecyduje :))

    OdpowiedzUsuń